|
Wrażenia z pielgrzymki na wesolo, czyli pełna wersja piosenki o pielgrzymce Jolka
Żółto-biała
Lider lider
Lider lider,
Pamiętasz żółto-białej głos,
Gdy śpiewaliśmy tak źle!
Zarządź coś choćby zaraz,
Coś z nami zrób
Nie zostawiaj nas samych, o nie!
Wołając wciąż muzycznych
Szliśmy przez las,
Gitara rzęziła ostatkiem sił,
Jedno co nam szło dobrze
to ojojoj,
I od czasu do czasu nasz hymn
Szukaliśmy Pilicy,
Nieświeży tak,
Nawet pielgrzym musi się myć!
Chociaż płytko po kostki, narzekań brak.
Jezus też o pływaniu mógł śnić.
REF:
Pielgrzymowałem, w stodołach sypiałem
Budzik poganiał a ja ciągle spałem
Dane nam było na strychu posłanie
Następne będzie może za 100 lat
Polem szli zakonnicy, za nimi lud
Stękający, nie mogąc iść
Wszyscy mieli już bąble i pusty brzuch
Postój był już o dwa kroki stąd
Prządek wielbił porządek, kabelek też
Rybak tańczył ile miał sił
Konfitury robiły osoby dwie
Cudzogrupili niektórzy i tak
REF:
Pielgrzymowałem, w stodołach sypiałem
Budzik poganiał a ja ciągle spałem
Dane nam było na strychu posłanie
Następne będzie może za 100 lat
W wielkich szliśmy kałużach i czasem tak
Wypełzaliśmy na suchy piach
Słoneczko przygrzewało, pot lał się z nas
Przecież nikt nie prosił o deszcz.
Nie wiem ciągle dlaczego rzuciło nas tam
Czemu śpiewam, też nie wie nikt.
Są też inne pielgrzymki, nie będę szedł sam
Żółto-białej nie zastąpi nic
|